Złożyłem 11 sierpnia zawiadomienie do prokuratury w sprawie nawoływania za pośrednictwem Twittera przez kandydującą w 2011 r. do Sejmu z ramienia PiS Magdalenę Żuraw do spalenia „Tęczy” na warszawskim placu Zbawiciela.

Złożyłem zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa przez niedoszłą posłankę PiS, panią Magdalenę Żuraw, która publicznie na portalu Twitter nawoływała do spalenia „Tęczy”. Chodzi o wpis Żuraw na Twitterze, w którym napisała „Stawiam najlepszą szkocką whisky każdemu, kto podpali komunistyczną tęczę na placu Zbawiciela!”.

W związku z szerokim echem, jakim odbiła się ta sprawa w mediach nie można zostawić jej bez reakcji. To skandal, a nie żart. Mam cały wydruk z profilu pani Magdaleny. To cały ciąg wypowiedzi, gdzie była dyskusja, gdzie zostało wspomniane, że to nie chodzi o częściowe spalenie tęczy, że ona musi być spalona cała.

„Tęcza” stanęła na pl. Zbawiciela w czerwcu 2012 r. Wcześniej, podczas polskiej prezydencji, zdobiła plac przed Parlamentem Europejskim. Według autorki jej symbolika jest pozytywnym wezwaniem do tolerancji, poszanowania godności ludzkiej i prawa do posiadania własnych przekonań i poglądów.

Barwna instalacja ze sztucznych kwiatów w kolorach tęczy została spalona już kilkakrotnie. Ostatnio 11 listopada zeszłego roku przez osoby biorące udział w zorganizowanym przez środowiska narodowe Marszu Niepodległości. Straty Zarząd Oczyszczania Miasta oszacował na 70 tys. zł.

Odnowiona „Tęcza” stanęła ponownie na pl. Zbawiciela 1 maja tego roku – w 10. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Właściciel instalacji, Instytut Adama Mickiewicza, ma podpisaną umowę z miastem na eksponowanie „Tęczy” na pl. Zbawiciela do końca 2015 r.

Więcej na www.rp.pl/artykul/15,1132514-SLD-zawiadamia-prokurature-ws–podzegania-do-spalenia–Teczy-.html