Wierzbicki oddał krewBardzo modne w ostatnim czasie oblewanie się lodowatą wodą zawędrowało także do Polski. Kandydat na prezydenta Warszawy postanowił pomóc, ale jego splash ma kolor czerwony!
 #IceBucketChallenge to happening internetowy, w którym osoby nominowane muszą w ciągu wyznaczonego czasu oblać się lodowatą wodą. Ma to po pierwsze zwrócić uwagę na chorobą ALS, czyli stwardnienie zanikowe boczne, a także dawać możliwość wspomożenia fundacji, która zajmuje się tym schorzeniem i chorymi. Akcja w które wzięły udział takie osoby jak Bill Gates, George Bush czy Steven Spielberg przywędrowała do Polski. U nas również “oblewają się” wodą, część osób nie zapomina o szczytnym celu, który stoi za akcją. Pojawiają się także coraz częście wpłaty na polskie organizacje charytatywne.
Jednak to, co zrobił kandydat na prezydenta z Warszawy jeszcze nie było! Sebastian Wierzbicki nie dość, że zasilił konto polskiej organizacji zamującej się problematyką stwardnienia rozsianego, to zamiast wylewać na siebie kubeł wody, postanowił przelać coś znacznie cenniejszego, a mianowicie swoją krew. W tym celu udał się do stołecznej stacji krwiodawstwa, gdzie po raz pierwszy został dawcą.

 - Jako polityk nie leję wody, więc postanowiłem oddać krew, bo stan jej zapasów w Warszawie jest bardzo niski – odpowiedział na pytanie o wybór takie formy zaangażowania w „ALS Ice Bucket Challenge” lider stołecznego SLD. – Szkoda, że nie ma takiej mody na krwiodawstwo. Może warto byłoby zmienić charakter wyzwania i zamiast oblewać się wodą, oddawać krew?

Zgodnie z zasadami akcji Sebastian Wierzbicki wskazał kolejne osoby, które powinny się w nią włączyć. Nominowani zostali przewodniczący klubów w Radzie Warszawy, w tym lider Klubu Radnych SLD Adam Cieciura oraz uważany za najbardziej wpływowego urzędnika stołecznego ratusza Jarosław Jóźwiak.

Film z akcji obejrzeć można pod adresem:

https://www.youtube.com/watch?v=HD0_kYIBQxQ#t=159